Auto Partner SA. Auto Partner SA.
3 minut Wydarzenia

DWA OBLICZA RAJDU DOLNOŚLĄSKIEGO

Rozgrywany w Kotlinie Kłodzkiej 51. Rajd Dolnośląski był dla Auto Partner Rally Team prawdziwą huśtawką nastrojów. Dominykas Butvilas i Renatas Vaitkevičius od początku plasowali się w ścisłej czołówce, wygrali odcinek specjalny i prowadzili w rajdzie, ale po nieukończeniu piątkowego etapu i powrocie na trasy w sobotę, wyjechali z Zieleńca bez punktów.

Trasa tegorocznej edycji Rajdu Dolnośląskiego, klasycznej i jednej z najstarszych rund w polskim czempionacie, składała się z dziewięciu odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 130 kilometrów. Dwudniowe zmagania rozpoczęły się we wczesny piątkowy poranek od odcinka testowego, rozgrywanego na asfaltowej części dusznickiej „Areny”. Reprezentanci Auto Partner Rally Team, Dominykas Butvilas i Renatas Vaitkevičius, uzyskali na nim najlepszy czas. Swoich najgroźniejszych rywali pokonali o prawie 2 sekundy i w dobrych nastrojach przystępowali do właściwej rywalizacji. Na pierwszym odcinku etapu, zapętlonej próbie poprowadzonej wąskimi alejkami toru biathlonowego, zajęli 2. miejsce z zamiarem ataku na kolejnym, najdłuższym w rajdzie 22-kilometrowym „Jaworku”. Plan powiódł się i Dominykas wraz z Renatasem wygrali swój pierwszy odcinek w RSMP, stając się jednocześnie liderami Rajdu Dolnośląskiego. Podczas popołudniowego serwisu dokonano korekt w ustawieniach, które miały poprawić i tak już bardzo dobre wyczucie samochodu. Niestety na otwierającym drugą pętlę ponownym przejeździe oesu „Duszniki Arena”, załoga popełniła błąd, a urwane koło uniemożliwiło kontynuowanie piątkowych zmagań. Dzięki wytężonej pracy mechaników, Skodzie Fabii R5 udało przywrócić się pełną sprawność i załoga Auto Partner Rally Team stanęła na starcie sobotniej części rywalizacji. Wszystkie cztery rozegrane odcinki specjalne Dominykas i Renatas ukończyli w pierwszej piątce, jednak po przygodzie podczas piątkowego etapu zakończyli oni 51. Rajd Dolnośląski bez punktów.

Dominykas Butvilas: Dolnośląski był dla nas rajdem skrajnych uczuć. Zaczął się bardzo pozytywnie, od wygranego odcinka testowego, co upewniło mnie, że przygotowania przebiegły pomyślnie. Przekonanie to potwierdziła pierwsza piątkowa pętla. Na odcinku „Duszniki Arena” zajęliśmy drugie miejsce, bardziej koncentrując się na kolejnym, który był klasyczną i wymagającą próbą o długości ponad 22 kilometrów. Choć nie byłem do końca zadowolony ze swojej jazdy, to wygraliśmy ten odcinek i wyszliśmy na prowadzenie w całym rajdzie. Pamiętajmy, że działo się to podczas pierwszego sezonu Auto Partner Rally Team w samochodzie R5. Niestety, na otwierającym drugą pętlę odcinku popełniłem błąd i urwaliśmy koło. Byłem bardzo rozczarowany, bo czułem, że na tym rajdzie mogliśmy zdobyć wysokie miejsce. Oczywiście postanowiliśmy się nie poddawać i wróciliśmy podczas sobotniej części rywalizacji, a mam nadzieję, że przejechane kilometry zaowocują podczas startu w Kotlinie Kłodzkiej w 2018 roku. Po przymusowym wycofaniu w piątek spotkałem wielu polskich kibiców, których smucił fakt, że odpadliśmy, ale jednocześnie doceniali oni osiągane przez nas czasy. Ja sam, choć po raz kolejny wyjeżdżamy z rundy RSMP bez punktów, absolutnie się nie załamuję. Mimo najmniejszego doświadczenia spośród wszystkich czołowych załóg, nasza walka z nimi i osiągane czasy pokazują, że idziemy we właściwym kierunku.

Galeria

Podziel się tą informacją ze znajomymi!

Więcej aktualności

Frankfurt znów stanie się stolicą motoryzacyjnego aftermarketu. Auto Partner będzie tam obecny
2 minut

Frankfurt znów stanie się stolicą motoryzacyjnego aftermarketu. Aut...

Co dwa lata oczy całej branży aftermarketowej zwracają się w stronę Frankfurtu nad Menem. To właśnie tam odbywa się Automechanika – największe i najbardziej prestiżowe wydarzenie targowe poświęcone częściom zamiennym, wyposażeniu warsztatowemu, diagnostyce, akcesoriom oraz nowoczesnym rozwiązaniom dla motoryzacji. W…

Psiaki zawsze mile widziane!
1 minuta

Psiaki zawsze mile widziane!

Są dni, kiedy poranna kawa schodzi na dalszy plan, a największe zainteresowanie w biurze wzbudza ktoś, kto zamiast służbowego identyfikatora nosi obrożę. Tak właśnie było podczas tegorocznego Dnia Zabierania Psa do Pracy, który już na stałe wpisał się w kalendarz…

Utorowali sobie drogę do motocyklowych emocji
2 minut

Utorowali sobie drogę do motocyklowych emocji

35 klientów, sześć sesji treningowych i dziesiątki kilometrów pokonanych na torze – tak wyglądał finał tegorocznej edycji promocji „Utoruj sobie drogę”, który odbył się 28 czerwca. Najlepsi uczestnicy akcji spotkali się, by zamienić codzienną motocyklową pasję w praktyczne doświadczenie pod…